- Aha płatniczy Przynieś mi pan jeżeli
Apartamenty nad morzem |wolters kluwer opinie |seo„— Aha, płatniczy! Przynieś mi pan, jeżeli łaska, moje pisma. Tygodniki i gazety. Zostawiłem na ladzie. Całą plikę. Dziękuję!... — wciąż wołał Nadhorodecki swym przyjemnym barytonem. Po czym twarz jego, godna najlepszych pędzli malarskich, trochę się przysunęła do Wachickiego.
— A więc pan już wie wszystko! Proszę mi powiedzieć cenę. Czy naprawdę ogród jest wielki
— Wcale duży, cha — odpowiedział Leon i odsunął się."— Większy od tego ogródka, panie doktorze. Jest nawet pełen kwiatów.
— Kwiatów doskonale! doskonale! Ale jednak... jaka cena Bo od tego trzeba zacząć
— Niestety, nie mogę dokładnie pana objaśnić. Sprzedażą zajmuje się mój adwokat. Nie wiem, czy już nie pertraktuje z innymi reflektantami, ani też w jakim stadium są te pertraktacje, cha! Może coś już obniżył czy też podwyższył — nie chciałbym wchodzić mu w drogę. W żadnym wypadku, cha... A może by pan doktor do niego zatelefonował To byłoby najszybciej.
— Pan mówi telefon... — ucieszył się Nadhorodecki. — A ja akurat mam o dziewiątej rozmawiać z Włocławkiem. Zostawiłem tam chorą pacjentkę. Wie pan, jak to niektóre nasze panie! (Usta lekarza czemuś leciutko skrzywiły się — ot taki półuśmieszek ni to zbytniej sympatii do swych pacjentek, ni to przeciwnie, pewnej do nich ansy; coś zawodowego, choć niestety nie bardzo... nie bardzo czystego. Kto to pomyślał Leon. Chirurg internista) — Więc to się świetnie złożyło z tym telefonem! — wciąż szybkostrzelnie mówił lekarz. — Przedzwonię z mównicy publicznej. Myślę, że najlepiej z poczty na Nowogrodzkiej! Doskonały nowy gmach... O, dziękuję panu za wizytówkę. Widzę na odwrocie nazwisko i telefon, adwokata. Ale adres, proszę pana! Pan będzie łaskaw dopisać ulicę i numer domu. A także adres obiektu. Bardzo dziękuję... Kelner! Płatniczy! Ja bym się czegoś napił. Płatniczy!...“(3)
<<<< Z bronią prawdziwa tragedia
| Obejrzał siedem szkiców >>>>
last minute oferty |gadżety reklamowe |maszyny